Wywiad z Zosią Chichłowską – Laureatką Lubuskich Konfrontacji Artystycznych. Zapraszamy do rozmowy z utalentowaną młodą instrumentalistką, Zosią Chichłowską z Kostrzyna nad Odrą, która zdobyła pierwsze miejsce w swojej kategorii podczas powiatowego etapu Lubuskich Konfrontacji Artystycznych. Rozmawia z nią Sara Zdzitowiecka, odkrywając tajniki pasji Zosi, jej przygotowań do występów oraz plany na przyszłość.
Zosiu, Twoim instrumentem jest klarnet i jesteś w czwartej klasie. Od jak dawna grasz?
Zaczęło się od tego, że latem cztery lata temu pan Krzysiu Miradziński organizował zajęcia z gry na flecie i się zgłosiłam. Bardzo mi się spodobało i wstąpiłam do zespołu „My Młodzi”.
Czy lubisz występować?
Bardzo! Lubię występować i sama, i z zespołem „My Młodzi”, bo to są bardzo fajne osoby. W zespole jest wspaniała atmosfera, wspieramy się, jest wesoło i rodzinnie. Mamy próby w soboty i chętnie w nich uczestniczę, a także chętnie wyjeżdżam.
Czy w dzisiejszym indywidualnym występie towarzyszył Ci stres?
Na początku tak. Bałam się, że mogę się pomylić. Na szczęście się udało!
Towarzyszyli Ci dziś dumni babcia i dziadek, a pan Krzysiu Miradziński entuzjastycznie reagował, gdy grałaś.
On jest bardzo wesoły i jest moją inspiracją, bardzo dopinguje mnie i wszystkich w zespole.
Co lubisz oprócz grania na klarnecie?
Bardzo lubię słuchać piosenek, tańczyć i rysować.
Życzymy Ci powodzenia w finale wojewódzkim, który odbędzie się 23 kwietnia w Sulęcinie.
Dziękuję!
Więcej o konkursie i laureatach na stronie KCK

Czytaj także: Obchody 80. rocznicy wyzwolenia Stalagu III C i zakończenia walk o Kostrzyn [PROGRAM]




















